Wymarzone mieszkanie w Rumi

Któregoś dnia mój mąż zapytał, gdzie chciałabym zamieszkać, gdybyśmy już wyprowadzili się od rodziców. Nie miałam pojęcia, bo wtedy jeszcze się nad tym nie zastanawiałam. Zaskoczył mnie tym pytaniem i przyznam, że dopiero wtedy zaczęłam się nad tym zastanawiać. Opcji do wyboru było kilka, jednak jakoś najbardziej ciągnęło mnie na pomorze.

Piękne mieszkania w Rumi

mieszkanie - rumiaZawsze lubiłam morze i nie było to tajemnicą. Mieliśmy szczęście akurat, że mieliśmy rodzinę w Rumi, tak więc mieszkanie – rumia mogli nam jakieś poszukać, ponieważ znajdowali się na miejscu.Cieszyłam się, że jeżeli już coś tam znajdziemy, to nie będziemy sami. A rodzina mojego męża była bardzo fajna. Któregoś dnia zadzwonili, że zgodnie z naszą sugestią znaleźli super mieszkanie niedaleko ich miejsca zamieszkania. Umówili nas już nawet na rozmowę wstępną z właścicielem. Nie mieliśmy więc wyboru i trzeba było wybrać się w dłuższą trasę. Dojechaliśmy następnego dnia na spotkanie. Byliśmy ciekawi, co tam dla nas znaleźli i czy faktycznie oferta ta będzie godna uwagi. Dojechaliśmy tam, gdzie znajdowało się mieszkanie i od razu ujrzeliśmy, że jest to porządne, strzeżone osiedle i nowe bloki z nowoczesną zabudową. Tak więc już od razu jakoś dobrze się nastawiliśmy. Faktycznie, okazało się, że mieszkanie było godne uwagi. Wszystko piękne, świeżo wyremontowane, aż pachniało w tym mieszkaniu i się świeciło. Na szczęście takie podstawy jak pralka i kuchenka były już w wyposażeniu.

Oczywiście, bez zbędnego zastanawiania się, zdecydowaliśmy się na zakup mieszkania. Sprostało naszym oczekiwaniom i było właśnie takie, o jakim marzyliśmy. Teraz rozpocznie się tutaj nasza nowa droga życia, bez rodziców i ze świętym spokojem. Bardzo się cieszyłam z tego cudownego mieszkania tylko dla nas.

O autorze: Cezary